Widełki na 2026 rok
Cena zależy przede wszystkim od powierzchni, czyli od rozstawu osi i wysokości zabudowy. Ten sam model w wersji L2H2 i L4H3 to różnica nawet 40% w materiale.
| Zakres | Cena |
|---|---|
| Logo i dane kontaktowe na drzwiach i tyle | 800–1 800 zł |
| Boki i tył — oklejenie połowiczne | 2 500–5 000 zł |
| Pełne oklejenie, bus krótki (L1H1, L2H2) | 5 000–8 000 zł |
| Pełne oklejenie, bus długi (L3H2, L4H3) | 7 000–11 000 zł |
| Zmiana koloru folią jednolitą, bez wydruku | 4 500–9 000 zł |
| Projekt graficzny (jednorazowo) | 1 500–2 500 zł |
| Folia perforowana na szyby tylne | 600–1 400 zł |
Do tego geografia: Warszawa jest droższa od średniej krajowej o kilkanaście procent, Lublin i Bydgoszcz tańsze o kilka. Przy zleceniu za 9 000 zł ta różnica potrafi pokryć koszt przejazdu między miastami.
Z czego składa się cena
Rozłóżmy typowe pełne oklejenie Sprintera L2H2 za 7 500 zł:
- Folia i wydruk — 2 000–2 800 zł. Około 25–30 m² materiału z nadrukiem solwentowym lub lateksowym.
- Laminat — 500–900 zł. To 10–15% kosztu i różnica między reklamą, która wygląda dobrze rok, a taką, która wygląda dobrze pięć lat.
- Robocizna — 3 000–4 000 zł. Dwie osoby przez 1,5–3 dni, plus przygotowanie powierzchni.
- Przygotowanie i demontaż — 400–800 zł. Klamki, listwy, lampy, odtłuszczenie.
Projekt graficzny to pozycja osobna i najczęściej pomijana w kalkulacjach — wrócę do niej niżej, bo to najczęstszy powód opóźnień.
Pełne czy częściowe?
Pełne oklejenie zmienia kolor całego pojazdu i daje efekt spójnego nośnika. Kosztuje trzy–cztery razy więcej niż wariant częściowy i ma sens, gdy auto ma być głównym elementem rozpoznawalności firmy.
Wariant częściowy — mocny pas na bokach, logo, numer telefonu i wypełniony tył — kosztuje 2 500–5 000 zł i przy dobrym projekcie realizuje 80% efektu. Dla firmy z jednym pojazdem i ograniczonym budżetem to zwykle lepszy wybór niż pełne oklejenie zrobione tanio.
Reguła praktyczna: lepiej częściowe oklejenie z dobrym projektem niż pełne z projektem zrobionym na kolanie. Powierzchnia nie kompensuje nieczytelności.
Tył ważniejszy niż boki
Najczęstszy błąd w rozłożeniu budżetu. W korku i na światłach kierowca za Tobą patrzy w tył busa przez kilkadziesiąt sekund — to jedyny moment, gdy ktoś ma czas przeczytać i zapamiętać numer. Bok mija w ułamku sekundy i przy prędkości powyżej 50 km/h przekazuje wyłącznie kolor i kształt logo.
Jeśli budżet jest napięty, zacznij od tyłu i drzwi bocznych. Duże płaszczyzny boczne dołożysz w kolejnym kroku.
Szyby: folia perforowana
Na szyby tylne stosuje się folię perforowaną — z zewnątrz widać grafikę, ze środka zachowana jest widoczność. Kosztuje 600–1 400 zł i wymaga uwagi przy dwóch rzeczach: nie wolno jej stosować na szybach w polu widzenia kierowcy, a przy myciu nie należy kierować strumienia pod kątem prostym, bo woda wchodzi w perforację i zostawia zacieki.
Przy busach z pełną zabudową blaszaną temat odpada — a to kolejny argument za wersją furgon przy zakupie auta pod reklamę.
Etap, który wywraca terminy
Studio oklejające jest wykonawcą aplikacji. Zdecydowana większość pracowni nie ma grafika i poprosi Cię o gotowe pliki produkcyjne. Klienci dowiadują się o tym po otrzymaniu wyceny — i wtedy zaczyna się szukanie projektanta, które potrafi zająć kilka tygodni.
Projekt na busa to 1 500–2 500 zł i 5–10 dni roboczych od kompletnego briefu. Doliczając druk i aplikację, realny termin od decyzji do odbioru auta to trzy do pięciu tygodni. Jeśli masz sztywną datę — targi, start działalności, sezon — zacznij od projektu, a stanowisko w studiu rezerwuj równolegle.
Jak wygląda etap projektu i co przygotować →
Leasing i formalności
Oklejenie reklamowe zwykle nie wymaga zgłoszenia w wydziale komunikacji, o ile nie zmienia się kolor dominujący pojazdu. Przy pełnym oklejeniu zmieniającym kolor — zgłoszenie w ciągu 30 dni plus powiadomienie ubezpieczyciela.
Przy aucie w leasingu potrzebna jest zgoda leasingodawcy. Większość firm ją wydaje, bo folia jest zdejmowalna i chroni lakier. Przed zwrotem pojazdu trzeba ją usunąć — koszt 400–1 200 zł, warto ująć go w kalkulacji od początku.
Wydatki na reklamę firmową co do zasady stanowią koszt uzyskania przychodu, a zasady odliczenia VAT zależą od rodzaju pojazdu. Szczegóły potwierdź z księgowością — nie jestem doradcą podatkowym, a różnice między autem osobowym a ciężarowym są istotne.
Na co uważać w wycenie
- Czy laminat jest w cenie? Najczęstsza pozycja wycinana z tańszych ofert. Bez niego wydruk blaknie w 12–18 miesięcy.
- Jaka folia — odlewana czy kalandrowana? Na płaskie boki busa kalandrowana wystarczy. Na przetłoczenia i zaokrąglenia konieczna odlewana, bo kalandrowana kurczy się i odsłania krawędzie.
- Czy demontujecie klamki i listwy? Bez tego folia kończy się na krawędzi i po roku zaczyna odchodzić.
- Co z gwarancją? Osobno na materiał (producent) i na wykonanie (studio, zwykle 2–3 lata).
- Czy w cenie jest usunięcie starej folii? Przy aucie używanym to często pomijane 500–1 500 zł.