Blog · poradnik

Brief dla grafika: co przygotować, zanim zamówisz projekt oklejenia

Wojciech Zerkowski · 2026-07-02 · ok. 4 min czytania

Każda runda poprawek to trzy dni. Dobry brief eliminuje jedną albo dwie — i jest jedyną częścią procesu, którą kontrolujesz w stu procentach.

Dlaczego brief decyduje o cenie

Projektanci wyceniają nie tyle sam projekt, co ryzyko. Zlecenie opisane jednym zdaniem „proszę o projekt na busa, logo w załączniku" oznacza dla grafika trzy rundy poprawek, telefony po godzinach i klienta, który nie wie, czego chce, dopóki nie zobaczy. To ryzyko jest wliczone w wycenę.

Ten sam projekt z kompletnym briefem bywa tańszy o 20–30% i gotowy w połowie czasu. Nie dlatego, że grafik robi mniej — dlatego, że nie robi tego samego trzy razy.

Sześć rzeczy do przygotowania

1. Logo w wektorze

Pliki AI, EPS lub PDF w krzywych. Jeśli masz tylko JPG albo PNG ze strony internetowej, powiedz o tym od razu — wektoryzacja logo to dodatkowe 200–500 zł i dwa dni, ale bez niej nadruk na boku busa rozpadnie się na piksele.

Sprawdzian domowy: otwórz plik i powiększ do 800%. Jeśli krawędzie zostają ostre — masz wektor. Jeśli robią się schodkowate — nie masz.

2. Kolory firmowe

Numery Pantone albo wartości CMYK. „Nasz niebieski" zostanie odtworzony w przybliżeniu, a przy reklamie spójność z wizytówkami, stroną i szyldem ma znaczenie — auto stojące przed siedzibą z innym odcieniem niż szyld wygląda jak cudze.

Jeśli nie wiesz, gdzie szukać: kolory bywają zapisane w pliku źródłowym logo albo u osoby, która robiła Ci stronę internetową.

3. Model, rocznik i wersja nadwozia

Nie „bus Mercedes", tylko „Sprinter 907, L2H2, furgon, 2022". Rozstaw osi i wysokość dachu zmieniają powierzchnię o kilkadziesiąt procent, a szablon musi pasować do konkretnej wersji. Dane znajdziesz w dowodzie rejestracyjnym.

4. Zdjęcia pojazdu

Cztery strony, przy równym świetle, aparat na wysokości mniej więcej połowy auta, cały pojazd w kadrze bez ucinania. To materiał na wizualizację — dzięki niemu zobaczysz projekt na swoim aucie, a nie na zdjęciu katalogowym w innym kolorze.

5. Jedna informacja, która ma zostać zapamiętana

Najtrudniejszy punkt i najważniejszy. Kierowca za Tobą ma trzy, może cztery sekundy. Wybierz jedną usługę i jeden sposób kontaktu. Wszystko inne konkuruje o tę samą uwagę.

Test: gdyby ktoś miał zapamiętać z Twojego auta dokładnie jedną rzecz, co by to miało być? Odpowiedź „no, wszystko" oznacza projekt, z którego nie zapamięta nic.

6. Przykłady, które Ci się podobają

Trzy–cztery zdjęcia oklejonych aut z internetu, obojętnie z jakiej branży, plus jedno zdanie dlaczego. „Podoba mi się, bo jest czytelne z daleka" niesie więcej informacji niż godzina opisywania własnych wyobrażeń. Warto dołączyć też jeden przykład negatywny — czego zdecydowanie nie chcesz.

Gotowy szablon briefu

Skopiuj i uzupełnij — to wystarczy, żeby projektant mógł zacząć bez dopytywania:

Firma:
Branża i główna usługa:
Pojazd (marka, model, wersja, rocznik):
Zakres: pełne / boki i tył / logo i kontakt
Logo: mam wektor / mam tylko JPG / nie mam logo
Kolory firmowe (Pantone lub CMYK):
Jedna rzecz do zapamiętania:
Dane kontaktowe do umieszczenia:
Czego nie chcę:
Termin, na kiedy auto ma być gotowe:
Budżet na projekt:
Liczba pojazdów teraz / planowana w ciągu 2 lat:

Ostatni punkt jest ważniejszy, niż wygląda

Informacja o planach powiększenia floty zmienia sposób projektowania. Grafik, który wie, że za rok dojdą trzy auta w innych modelach, zbuduje system — zasadę rozmieszczenia działającą na różnych bryłach — zamiast pojedynczego projektu dopasowanego do jednego pojazdu.

Adaptacja takiego systemu na kolejny model kosztuje 300–800 zł. Zaprojektowanie drugiego auta od zera, bo pierwszy projekt nie dawał się przenieść — 1 200–2 200 zł. Jedno zdanie w briefie, różnica kilku tysięcy przy flocie.

Co ustalić poza samym projektem

  • Liczba rund poprawek w cenie — standard to dwie.
  • Format plików wyjściowych — krzywe, skala, profil kolorystyczny pod folię, zapas na spady.
  • Własność plików źródłowych — bez nich każde kolejne auto oznacza powrót do tego samego projektanta.
  • Kto rozmawia ze studiem — najlepiej, żeby grafik miał bezpośredni kontakt z wykonawcą. Przekazywanie uwag technicznych przez klienta wydłuża wszystko dwukrotnie.

Jeśli nie masz nic z powyższych

To też jest odpowiedź i nie ma w niej nic złego — po prostu powiedz o tym wprost. Firma bez logo w wektorze, bez ustalonych kolorów i bez pomysłu na komunikat potrzebuje najpierw podstawowej identyfikacji, a dopiero potem oklejenia. Odwrotna kolejność kończy się wymianą folii po roku, kiedy firma dochodzi do wniosku, że znak jednak wymaga poprawy.

Koszt takiej pomyłki to pełna wartość oklejenia — kilka tysięcy złotych za naukę, której dałoby się uniknąć jednym zdaniem na starcie.

Wyślij brief i zbierz oferty projektantów →

WZ

Wojciech Zerkowski

16 lat w branży oklejania i detailingu. Właściciel Hiline Wrap & Detailing, twórca ZlecOklejanie.pl.

Porównaj oferty bez opłat

Jeden formularz, do trzech ofert od zweryfikowanych studiów.

Wyślij zlecenie →
Czytaj dalejKto właściwie projektuje oklejenie auta · Ile kosztuje oklejenie auta w 2026 roku · PPF czy powłoka ceramiczna · Wszystkie wpisy